Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Diana Brzezińska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Diana Brzezińska. Pokaż wszystkie posty

wtorek, listopada 09, 2021

#231 "Odejdziesz ze mną" by Diana Brzezińska

#231 "Odejdziesz ze mną" by Diana Brzezińska


Hej, hej!

Dzięki wydawnictwu Otwartemu miałam okazję przeczytać czwarty tom serii o komisarzu Krystianie Wilku i psycholożce Adzie Czarneckiej. Jest to ostatnia część tej serii, na którą bardzo długo czekałam. Na szczęście czekanie się opłaciło, ponieważ ta książka to świetnie napisany kryminał.

Krystian jeszcze na dobre nie poradził sobie z kłopotami, w które wpadł w poprzednich tomach, a już na jego barki spada kolejny problem. W Szczecinie dochodzi do brutalnego zabójstwa, a ofiara ma na ciele charakterystyczny znak, który na swoich ofiarach zostawiał seryjny morderca grasujący siedem lat temu. Problem polegał na tym, że mężczyzna, który przyznał się do popełnionych przestępstw siedział w więzieniu. Czy policja ma do czynienia z naśladowcą czy komisarz Wilk i jego brat przed laty skazali niewinnego człowieka?

Od pierwszego tomu bardzo lubię tę serię Diany Brzezińkiej. Moim zdaniem najmocniejszym punktem tych książek są bohaterowie. Od samego początku bardzo polubiłam Krystiana Wilka. Mimo iż początkowo był on kobieciarzem i przemądrzałym gliną, tak pod wpływem Ady bardzo się zmienił i dojrzał. Jest on najbarwniejszą postacią tej serii i najbardziej charakterystyczną, jego przemiana sprawia, że lubi się go coraz bardziej. Także Ada nie miała łatwego życia. To co ją spotkało w pierwszym tomie nie uczyniło z niej słabej i zagubionej dziewczyny. Trudne przeżycia ją wzmocniły i sprawiły, że stała się nieustraszoną i waleczną kobietą, która potrafi walczyć o swoje i o ludzi, których kocha. Moim zdaniem tego duetu nie da się nie lubić.

„Odejdziesz ze mną?” to tak jak w przypadku poprzednich tomów kryminał z dobrą dawką romansu. Wątek miłosny nie przyćmiewa całej fabuły, jest raczej słodkim dodatkiem do dość trudnych i makabrycznych spraw, z którymi musi zmierzyć się szczecińska policja. W tej książce Krystian i jego koledzy po fachu muszą naprawić błędny przeszłości i stanąć twarzą w twarz w brutalnym mordercą, którego motywów i sposobu polowania na ofiary nie zna nikt. Zbrodniach nie zostawia po sobie odcisków palców ani żadnych innych śladów, które mogłoby pomóc w jego identyfikacji. Jedynym znakiem, którzy sprawca zostawia, to jego swoisty podpis, czyli tajemnicze pióro wycinane na skórze ofiar.

Myślę, że mogłabym zaryzykować stwierdzeniem, że ta część jest moją ulubioną. Przeczytałam ją w ekspresowym tempie, bo akcja ani na moment nie zwalniała tempa. Cała fabuła została perfekcyjnie przemyślana i przedstawiona przez autorkę, dzięki czemu „Odejdziesz ze mną?” jest książką kompletną. Jeśli jeszcze nie znacie tej serii to gorącą Wam ją polecam i zalecam czytanie od pierwszego tomu, bo w przeciwnym razie będziecie mieli problem ze zrozumieniem spraw z życia prywatnego bohaterów.

Jak dla mnie książka na wielki plus. Jestem zachwycona lekturą i naprawdę żałuję, że to już koniec przygód Krystiana i Ady. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo autorka w posłowiu zapowiedziała już, że powróci do nas z nową książką, w której spotkamy się z dobrze nam już znanymi bohaterami powyższej serii. Trzymam kciuki, aby wydarzyło się to jak najszybciej, bo nie mogę się doczekać!

Dajcie znać, czy znacie i lubicie tę serię. Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii.

środa, maja 20, 2020

#153 "Obiecasz mi" by Diana Brzezińska

#153 "Obiecasz mi" by Diana Brzezińska

Cześć Moliki!
Przybywam z recenzją trzeciego domu jednej z mojej ulubionej polskiej serii kryminalnej. Seria kryminalna nie jest typowym przedstawicielem gatunku, bo mamy tutaj do czynienia z dozą romansu, jednak jak dla mnie jest to połączenie przyjemnego z pożytecznym i z przyjemnością zawsze wracam do losów psycholożki Ady Czarneckiej i policjanta Krystiana Wilka.

Drugi tom zakończył się w momencie, kiedy Krystian zadzwonił do Ady i oznajmił jej, że zabił swoją kochankę. Mężczyzna był bardzo roztrzęsiony, dlatego rudowłosa pani psycholog od razu ruszyła mu na pomoc. Pomogła mu w ucieczce, bo uważała, że Krystian nie byłby zdolny do tak masakrycznej zbrodni, a zaistniała sytuacja jest wynikiem jakiegoś spisku.
Para współpracowników od razu bierze się do pracy, aby wyjaśnić co tak naprawdę wydarzyło się na miejscu zbrodni i stara się podważyć wszystkie dowody tam znalezione. Z czasem ich relacja zacieśnia się coraz bardziej i wspólna praca sprawia, że Adrianna i Krystian zakochują się w sobie i postanawiają prowadzić wspólnie, nie tylko prawy policyjne, ale także życie.

Trzeci tom mocno mnie zaskoczył. Mimo iż od początku nie wierzyłam w winę Krystiana, to to czego dowiedziałam się w trakcie książki, a zwłaszcza na jej końcu, mocno zachwiało moją wiarę w jego postać. Jednak mam przecie, że czwarty tom to naprawi, bo autorka już zasygnalizowała, że Krystian pójdzie w dobrą stronę i przejdzie na jasną stronę mocy.
Cała intryga przedstawiona w "Obiecasz mi" moim zdaniem była nieźle skonstruowana. Bardzo dużo się dzieło, akcja była bardzo dynamiczna, czytelnik nie ma możliwości znudzić się podczas lektury.
Pojawili się także nowi bohaterowie. Moją uwagę przykuła przede wszystkim pani prokurator Gabriela Sawicka. Moim zdaniem jest to bardzo charakterystyczna postać i z przyjemnością zobaczyłabym ją w kolejnych częściach. Przypominała mi trochę policjantkę z trzeciego i czwartego sezonu "Domu z papieru". Była nieco łagodniejsza, ale nie wiedzieć czemu kiedy się tylko pojawiła to przed oczami miałam właśnie tę postać z serialu.

Nie jestem najlepsza w opisywaniu kryminałów i thrillerów, bo boję się, że Wam coś zaspoileruję. A tego nie chcę, bo nie będziecie mieć żadnej frajdy z czytania. Powiem Wam tak na zakończenie, że te książki mają w sobie coś ciekawego, coś co sprawia, że czyta się je z przyjemnością. Wątek miłosny nie jest dominujący, jest poboczny, serwowany czytelnikowi po trochu. I to jest fajne, bo mimo wszystko jest to książka kryminalna.
Ja od pierwszego tomu polecam Wam tę autorkę i tę serię. Uważam, że jest naprawdę dobra, dlatego i tym razem gorąco Wam polecam.

poniedziałek, grudnia 30, 2019

#140 "Zaufasz mi" by Diana Brzezińska

#140 "Zaufasz mi" by Diana Brzezińska

Cześć Moliki!
Pamiętacie jak całkiem niedawno pisałam Wam o książce Diany Brzezińskiej "Będziesz moja"? Jeśli nie wiecie o czym mówię koniecznie to nadróbcie, a najlepiej zapoznajcie się z tą książką, bo jest świetna. I dzisiaj mam zamiar kontynuować swoje ochy i achy, bo właśnie jestem po lekturze drugiego tomu serii kryminalnej.

"Zaufasz mi" to kontynuacja losów policyjnej pani psycholog Ady Czarneckiej oraz podkomisarza Krystiana Wilka. Po trudnej i dramatycznej w skutkach sprawie z pierwszego tomu Ada ucieka do rodzinnego domu, aby trochę odpocząć od pracy i zapomnieć o tym co się wydarzyło. Kobieta nawet po długiej, kilkumiesięcznej przerwie dalej ma koszmary i napady lękowe, które nie pozwalają jej normalnie funkcjonować. Nie wyobraża sobie powrotu na komendę i pracy.
Bodźcem, który zmobilizował ją do powrotu była informacja o zatrudnieniu na zastępstwo innego psychologa, który swoim doświadczeniem i sposobem pracy znacznie przewyższał Adriannę. Zarówno ona, jak i Krystian Wilk, nie mogli pozwolić na to, aby ostatecznie Ada została zwolniona, dlatego podkomisarz ściąga ją do pracy.
Ada od razu została przydzielona do toczącej się sprawy. W Szczecinie odnotowano znaczny wzrost samobójstw. Krystian i Ada od razu zaczęli przypuszczać, że nie jest to przypadek i próbują znaleźć coś co łączy wszystkie ofiary.

Po raz kolejny autorka zafundowała nam bardzo ciekawą sprawę, która nie jest taka oczywista jakby mogło się wydawać. Za samobójstwami stoi skomplikowana historia, bardzo trudna do rozszyfrowania. Adrianna za punkt honoru stawia sobie rozwiązanie tej zagadki, pomimo tego, że sama boryka się z wahaniami emocjonalnymi spowodowanymi zbliżającym się rozwodem oraz rozprawą, która ma zakończyć sprawę z pierwszego tomu.
We wszystkim stara się pomóc jej Krystian. Podkomisarz pomimo uczuć, które żywi do Adrianny pozostaje jej przyjacielem. Stara się ją uspokajać w trudnych napadach lękowych. Ich relacja się zacieśnia i naprawdę nie mogę się już doczekać, kiedy zostaną pełnoprawną parą. Ale na to muszę poczekać (mam nadzieję) do kolejnego tomu.

Książkę czyta się szybko i przyjemnie, jest naprawdę wciągająca, bo akcja toczy się naprawdę dynamicznie. Porównując dwa tomy przyznam, że pierwszy podobał m się odrobinę bardziej, ale nie zmienia to faktu, że jestem fanką tej serii Polubiłam bohaterów - zwłaszcza Krystiana Wilka, który już w pierwszej części skradł moje serce (pomimo tego, że jego zachowanie i sposób bycia woła o pomstę do nieba).

"Zaufasz mi" to taki romantyczny kryminał - bardzo fajna pozycja na zimowe wieczory. Dostarczy Wam wielu wrażeń, interesującą intrygę, romantyczne uniesienia i zakończenie, które wyprowadzi Was z równowagi. Ja już zacieram ręce na kolejny tom. Mam ogromną nadzieję, że ukarze się szybko, bo życie w takiej niewiedzy i nieświadomości aż boli! :)
Gorąco Wam polecam tę serię. Są to jedne z fajniejszych książek polskiego pochodzenia, które czytałam w ostatnim czasie.

sobota, września 21, 2019

#134 "Będziesz moja" by Diana Brzezińska

#134 "Będziesz moja" by Diana Brzezińska

Cześć i czołem!
Ostatnio w moje ręce trafia coraz więcej książek polskich autorów i tym razem także trafiłam na całkiem przyjemną pozycję. Na myśli mam książkę "Będziesz moja" Diany Brzezińskiej.
Na wstępie chciałam podziękować wydawnictwu Otwartemu za możliwość przeczytania tego kryminału. Naprawdę dobrze się przy nim bawiłam.

"Będziesz moja" to tak jak wspomniałam powyżej kryminał z małą dozą romansu. Jest to pierwsza część serii kryminalnej, więc domyślam się, że w kolejnych tomach wątek miłosny będzie się rozwijał, jednak miała nadzieję, że już teraz autorka dostarczy nam wielu romantycznych uniesień. Jako nieuleczalna romantyczka bardzo na to liczyłam, ale pani Diana stopniowo buduje uczucie między głównymi bohaterami.
A są nimi rudowłosa pani psycholog Adrianna Czarnecka oraz podkomisarz Krystian Wilk. Obydwoje pracują w szczecińskiej komendzie i wspólnie zostają przydzieleni do pracy przy sprawie sprzed dziesięciu lat. Jednak po kilku tygodniach ich wszystkie myśli i siły skierowane zostają na bieżącą, bardzo pilną i trudną sprawę. W Szczecina zaczyna grasować seryjny morderca, który na swoje ofiary wybiera młode, rudowłose dziewczyny. Cały zespół policyjny, w którego skład wchodzą Adrianna oraz Krystian, musi jak najszybciej znaleźć mordercę, aby ocalić życie rudowłosych kobiet, do których zalicza się także policyjna pani psycholog.

To co bardzo podobało mi się w tej książce to dynamiczna akcja toczących się śledztw. Były prowadzone dwa niemalże w tym samym czasie, więc czytelnik na bieżąco otrzymywał informacje o postępach w akcji. Obydwie sprawy były bardzo fajnie wymyślone, zaskakiwały i naprawdę trzymały w napięciu. Dla mnie zakończenie było totalnym zaskoczeniem i w ogóle nie spodziewałam się, że tak to właśnie może się skończyć.
Na wielki plus zaliczam także głównych bohaterów. Krystian Wilk od początku wzbudził moją sympatię, mimo iż jest bezczelnym kobieciarzem i bardzo pewnym siebie, nie znoszącym sprzeciwu facetem. Na ogól takie typy nie wzbudzają mojego zaufania, jednak coś kazało mi myśleć, że podkomisarz Wilk to w głębi duszy dobry człowiek, mężczyzna, przy którym kobieta czuje się bezpiecznie. Pomimo tego, że na wiele wad, to da się go lubić.
Podobała mi się także Adrianna. Jej postać jest bardzo realistyczna. To twarda babka, która nie daje sobie w kaszę dmuchać, potrafi postawić na swoim, mimo iż często wątpi w siebie i swoje możliwości. Trzeba ją zachęcać do działania, podbudowywać jej morale. Trudno jest jej podejmować ważne życiowe decyzje, ma dużo wątpliwości i za wszelką cenę stara się sprostać wymaganiom społeczeństwa. Jednak kiedy już coś postanowi - realizuje swoje założenia i na ogół dobrze na tym wychodzi.

"Będziesz moja" to, jak to nazywam, romantyczny kryminał. Takie połączenie zadowoli fanów obydwóch gatunków literackich, choć tak jak wspomniałam na początku, romansu póki co było niewiele. Jednak główni bohaterowie mają się ku sobie i jestem pewna, że w kolejnych częściach ich relacja ewoluuje.
Książkę czyta się szybo, jest napisana bardzo fajnym i prostym językiem, wiec każdemu powinna przypaść do gustu. Sprawy prowadzone w tej książce są kompletnie różne, zaskakujące i wzbudzają w czytelniku niemałą ciekawość.
Ja jestem bardzo zadowolona z tej lektury i z przyjemnością sięgnę po część drugą.
I jak na debiutantkę, to pani Diana wykonała super robotę! Oby więcej takich debiutów!
Copyright © 2016 NA REGALE , Blogger