Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Wielka Litera. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Wielka Litera. Pokaż wszystkie posty

sobota, lipca 16, 2016

#18 "Człowiek o 24 twarzach" by Daniel Keyes

#18 "Człowiek o 24 twarzach" by Daniel Keyes

Autor: Daniel Keyes
Tytuł: Człowiek o 24 twarzach 
Wydawnictwo: Wielka Litera
Data wydania: 23 września 2015 
Liczba stron: 560

"Człowiek o 24 twarzach" to historia Billego Milligana, młodego człowieka, który cierpiał na chorobę zwaną osobowością wieloraką. W jego umyśle "mieszkały" dwadzieścia cztery różne osobowości. Każda z nich wychodziła na świat, każda z nich miała własne zainteresowania i talenty, każda z nich miała uczucia i nadzieje. Wśród nich był prawdziwy Billy Milligan, który zdawał sobie sprawę, że coś jest nie tak, bo uciekał mu czas, ale nie do końca wiedział co.

Miałam wielkie nadzieje co do tej książki i muszę przyznać, że się nie zawiodłam. Podobało mi się bardzo! Samo pojęcie osobowości wielorakiej jest bardzo interesujące i ciekawe. Wcześniej niewiele wiedziałam o tym zagadnieniu, więc temat był dla mnie nowy, aczkolwiek choroby psychiczne zawsze jakoś mnie interesowały, więc nie dziwię się, że książka wywarła we mnie pozytywne odczucia.

Podczas czytania wielokrotnie próbowałam odpowiedzieć na pytanie, które zadają sobie wszyscy. Czy Billy rzeczywiście miał rozdwojenie jaźni czy był po prostu genialnym aktorem... Moim zdaniem to pierwsze, bo nie wierzę, że ktoś mógłby aż tak dobrze grać. Wystarczy tylko spojrzeć na niektóre z jego osobowości, które mówiły różnymi akcentami, jedna była agresywna, inna wystraszona niczym dziecko, jeszcze jedna malowała obrazy, a kolejna bazgrała niczym trzylatek. Ja jestem przekonana, że Billy był naprawdę bardzo nieszczęśliwym człowiekiem, który musiał zmagać się z tą straszną chorobą.

Czy książka jest godna polecenia? Oczywiście, że tak! Nawet dla osób, które nie bardzo interesują się takimi zagadnieniami. Jestem przekonana, że większości osób się spodoba, bo książka jest naprawdę napisana w bardzo fajny sposób. Taka obyczajówka z dawką medycznych sformułowań i zagadnień, które będą zrozumiałe dla każdego.

Dodam, że obecnie trwają prace nad ekranizacją książki Daniela Keyes'a. A główną rolę Billego Milligana odegra Leonardo DiCaprio.

wtorek, czerwca 21, 2016

#14 "Cykl Crossfire" by Sylvia Day

#14 "Cykl Crossfire" by Sylvia Day

Autor: Sylvia Day 
Tytuł: Tylko Cross
Wydawnictwo: Wielka Litera
Data wydania: 27 kwietnia 2016 
Liczba stron: 480

Gdyby nie to, że już wcześniej byłam w posiadaniu czterech części tego cyklu i nie fakt, że powyższa książka jest ostatnią tejże serii, to z pewnością bym jej nie zakupiła. Jednakże biorąc pod uwagę, że zapoznałam się z historią Evy i Gideona, to chciałam poznać jej zakończenie (to chyba logiczne, nie?). A poza tym... Nie będę ściemniać. Jestem zbieraczem! Jak już mam dwie części jakieś serii, to nie wiem jakim cudem, ale uzbieram całość. Na mojej półce tylko dwie serie nie mają kompletu - "Błękitnokrwiści" (przyznam, że wyrosłam już z tej historii) oraz "Zmierzch" (nie mam dwóch pierwszych części nad czym strasznie ubolewam, ale mam nadzieję, że w końcu je kupię).

Wracając do tematu... Eva i Gideon to dwójka młodych ludzi. On to bogaty i przystojny biznesmen, ona jest ambitną pracownicą agencji reklamowej. Spotykają się i oczywiście zakochują. Nie jest łatwo, bo obydwoje zmagają się z koszmarami przeszłości, zarówno on jak i ona byli molestowani w dzieciństwie. Czy dwoje tak zranionych ludzi jest w stanie stworzyć stabilny i udany związek? Trochę to pokręcone, autorka komplikuje im życie na różne sposoby, ale w rezultacie zdaje się, że ta dwójka kocha się na zabój.

Jest to typowa literatura erotyczna dla kobiet. Porównania do Greya są jak najbardziej wskazane, jednakże w tej historii jest coś więcej niż tylko chory na punkcie seksu facet i zakompleksiona szara myszka. Strasznie podobało mi się to, że walczyli o swoją miłość, chociaż niektóre wywody bohaterów przyprawiały mnie o bóle głowy. Ale podsumowując... Cała seria na odmóżdżenie jest jak najbardziej wskazana! Ja po tych wszystkich thrillerach, kryminałach i arabskich obyczajówkach z chęcią sięgnęłam po coś takiego - lekkiego i niezobowiązującego. Czytałam po to, aby czytać i rozpalić w sobie chęć na inną, bardziej atrakcyjną literaturę.

A Wy czytaliście Crossa? A może znacie jakieś inne ciekawe pozycje z literatury erotycznej? Ja szczerze przyznam, że czekam na coś nowego, odkrywczego. Bo z tego co widzę powielają się schematy, że on jest piękny i bogaty, a ona to nierzucająca się w oczy ładna kobieta. Może wreszcie natrafię na książkę, która mnie zaskoczy.
Copyright © 2016 NA REGALE , Blogger